Św. Stanisław BM


Parafia


Remont


Parafianie


Artykuły prasowe na temat Sanktuarium Św. Stanisława Biskupa i Męczennika

Zbiór artykułów prasowych poświęconych Sanktuarium Św. Stanisława BM jakie ukazały się w mediach regionalnych oraz ogólnopolskich.

Artykuły zostały uporządkowane rosnąco od najstarszych aż do najnowszych.

Pozostałe artykuły

2004

Unikatowe odkrycie w bazylice w Szczepanowie - prace renowacyjne w szczepanowskiej bazylice

Gdzie byłeś Boże?
- Ostatnia droga strażaków

Jedzie do Brazylii - Na misje do Brazylii jedzie ks. Grzegorz Trojan - ks. Grzegorz pracował w parafii Szczepanów.

Papież o Tarnowie - W najnowszej książce autorstwa papieża Jana Pawła II "Wstańcie chodźmy" kilka razy pojawia się wspomnienie arcybiskupa Jerzego Ablewicza. Są także inne wątki związane z Tarnowem i regionem.

Wota pod ochroną - Rozmowa z ks. Władysławem Pasiutem, kustoszem Sanktuarium św. Stanisława w Szczepanowie.

Koniec jubileuszu - uroczystości zamknięcia roku jubileuszowego kanonizacji Św. Stanisława.

Zakończenie jubileuszu - majowy odpust.

Będą święcić - poświęcenie nowego samochodu bojowego Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczepanowie.

Unikatowe odkrycie w bazylice w Szczepanowie

Szczepanów, 08.11.2004

Średniowieczną polichromię oraz gotyckie portale i sklepienie odkryto w czasie prac konserwatorskich w bazylice św. Stanisława w Szczepanowie k. Tarnowa. Kustosz sanktuarium ks. Władysław Pasiut nie wyklucza, że kościół kryje jeszcze wiele tajemnic. Dlatego planuje on zlecenie dalszych prac konserwatorskich.

Odkrycia dokonano podczas prac, jakie etapami są prowadzone w świątyni od 2001 r. Ich celem jest zachowanie unikatowych polichromii i pierwotnego wystroju kościoła. Ks. Władysław Pasiut poinformował KAI, że podczas prowadzonego obecnie kolejnego etapu prac odsłonięto średniowieczną polichromie oraz natrafiono na gotyckie portale i sklepienia.

Po konsultacjach z konserwatorami zabytków i rzeczoznawcami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ustalono, że polichromie pozostaną odkryte, a w przyszłości nawet odtworzone w całości.
Kustosz sanktuarium będzie się starał o pozyskanie w przyszłym roku pieniędzy na ten cel z Urzędu Marszałkowskiego w Krakowie.

Ks. Pasiut nie wyklucza też w przyszłości prac archeologicznych w kryptach kościoła. Zostaną one przeprowadzone w czasie remontu prezbiterium. Wówczas będzie okazja dostania się pod posadzkę świątyni. Prawdopodobnie są tam pochowani wybitni mieszkańcy okolic i właściciele okolicznych miast.

Szczepanowski kościół pochodzi z XV w. Jest on murowany z cegły oraz kamienia, jednonawowy. Świątynię ufundował Jan Długosz, gdyż - jako człowiek wrażliwy na dawne tradycje - pragnął w miejscach ważnych dla Polaków, wznieść trwałe pomniki - budowle upamiętniające wyjątkowe wydarzenia i ludzi.

Na początku XX w. do zabytkowej świątyni dobudowano drugi kościół. Obecnie z prezbiterium zabytkowego kościoła przechodzi się przez drzwi od nieistniejącej dziś zakrystii, do prezbiterium nowego kościoła,
który w 2003 r. został podniesiony do godności bazyliki mniejszej.

W Szczepanowie urodził się św. Stanisław, biskup krakowski i męczennik, patron Polski.

Katolicka Agencja Informacyjna

www.kai.pl, e.kai.pl

Gdzie byłeś Boże?

data: 19 października 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

SZCZEPANÓW, ZABORÓW. Ostatnia droga strażaków

Gdzie byłeś Boże?

Tysiące osób żegnało w sobotę strażaków Romana Rogozińskiego i Grzegorza Wolaka. Doświadczony strażak z kilkunastoletnim stażem i jego młodszy, dopiero zaczynający pracę kolega zginęli tragicznie 13 października w akcji gaszenia pożaru restauracji na górze Świętego Marcina w Tarnowie. Do PSP w Tarnowie dostali się z ostatniego naboru.

Andrzej Dynak ze Szczepanowa z Romanem Rogozińskim rozmawiał jeszcze w ostatni wieczór przed jego tragiczną służbą. — Cieszył się, że ma nową pracę. Mówił, że po szychcie będzie kończył koszenie trawy i przycinał drzewka — opowiada, stojąc wśród cmentarnych mogił.

Bazylika w Szczepanowie w sobotnie przedpołudnie wypełniona była po brzegi. Na pogrzebowe uroczystości przyjechali strażacy zawodowi i ochotnicy z całego regionu. Tragicznie zmarłych żegnali urzędnicy wojewódzcy, szefowie komendy głównej PSP, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Krzysztof Brachmański. W orszaku pogrzebowym odprowadzającym Romana Rogozińskiego na cmentarz w Szczepanowie dominowali jednak sąsiedzi ze Szczepanowa, rodzina, znajomi z pracy i rodzinnego Radłowa. — To jeden z nas, a ta śmierć to dla wszystkich szok — mówiła pani Katarzyna — Będziemy go pamiętać zawsze jako życzliwego i uśmiechniętego.

— Aż prosiłoby się krzyczeć: „gdzie byłeś, Panie?”. Gdybyś był tam, na wzgórzu św. Marcina, może byś wtedy ocalił i Romka i Grześka — mówił w kościele kapelan strażaków ks. Jerzy Kołodziejczak — Wiara każe nam jednak patrzeć na ich śmierć w innych kategoriach, bo to Bóg jest celem i sensem istnienia człowieka. Za służbę pełną ofiarności Pan Bóg na pewno obdarzy ich chwałą nieba.

Ze wzgórza na którym stoi szczepanowska bazylika do oddalonego o kilkaset metrów cmentarza orszak pogrzebowy z okrytą biało-czerwoną flagą trumną poprowadziła strażacka orkiestra i kompania reprezentacyjna.

Zdzisław Reczek od dwudziestu lat jest w Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczepanowie. Podobnie jak wielu, Romana Rogozińskiego dobrze znał. — Cały czas z nami był, dzielił się z nami ochotnikami swoim doświadczeniem. Przecież tak długo był zawodowym strażakiem na Azotach w Tarnowie — opowiada — A ten zawód to ogromne ryzyko. My też mamy w sobie coś takiego, że jak zawyje syrena, to jedziemy do akcji, a przecież nie wiadomo co na nas czeka na miejscu.

Po południu uroczystość pogrzebowa Grzegorza Wolaka odbyła się w odległym zaledwie o kilkadziesiąt kilometrów Zaborowie.

Pośmiertnie 23-letni Grzegorz Wolak i 43-letni Roman Rogoziński awansowani zostali na stopień starszego strażaka. Nadano im też złote odznaki zasłużonych dla pożarnictwa. Razem pracowali od niedawna. — W tym krótkim czasie obaj dali się już poznać jako wspaniali, chętni do pomocy kompani — wspomina zastępca komendanta miejskiego PSP w Tarnowie st. kpt. Tadeusz Sitko — Niestety, w ten zawód wpisane jest ogromne ryzyko. Ze śmiercią musimy się liczyć, chociaż zawsze staramy się, żeby powrotów do jednostki było tyle samo, ile wyjazdów. (ans)

Jedzie do Brazylii

data: 24 czerwca 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

RAJBROT. Ksiądz Grzegorz Trojan

Jedzie do Brazylii

Na misje do Brazylii jedzie ks. Grzegorz Trojan pochodzący z parafii Rajbrot. Decyzje o wyjeździe ksiądz Grzegorz podjął w lutym ubiegłego roku. Od tamtej pory szkolił się i przygotowywał do wyprawy w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie.

- Są wielkie potrzeby do pracy misyjnej i dlatego zdecydowałem się na wyjazd - mówi ksiądz Ryszard przyznając, że do decyzji dojrzewał długo.

Posłanie misyjne, podczas którego biskup ordynariusz wręczył mu symboliczny krzyż misyjny, odbyło się w poniedziałek w rodzinnej parafii księdza Grzegorza.

Do tarnowskiego seminarium ks. Grzegorz Trojan wstąpił dwanaście lat temu. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1998 roku z rąk biskupa Wiktora Skworca. W diecezji tarnowskiej ks. Grzegorz pracował w parafii Szczepanów oraz w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie na Grabówce. (maw)

Papież o Tarnowie

data: 24 maja 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

Przykład pobożności

Papież o Tarnowie

W najnowszej książce autorstwa papieża Jana Pawła II "Wstańcie chodźmy" kilka razy pojawia się wspomnienie arcybiskupa Jerzego Ablewicza. Są także inne wątki związane z Tarnowem i regionem.

W autobiograficznej książce Jan Paweł II pisze o roli i zadaniach biskupa. Wieloletniego ordynariusza tarnowskiego Ojciec Święty nazywa swoim przyjacielem. W publikacji wspomina także sanktuarium w Tuchowie oraz Szczepanów.

Wątki tarnowskie pojawiają się w książce Ojca Świętego, kiedy pisze On o diecezjach, które mają najwięcej powołań do kapłaństwa.

Właśnie arcybiskup Jerzy Ablewicz jest przykładem takich działań biskupich, które zaowocowały wzrostem pobożności diecezjan, co z kolei przyniosło dużą ilość powołań.

Książka "Wstańcie, chodźmy" trafiła do księgarń z okazji 84. urodzin Jana Pawła II. Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa św. Stanisława w Krakowie. (ab)

Wota pod ochroną

data: 19 czerwca 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

Wota pod ochroną

Rozmowa z ks. Władysławem Pasiutem, kustoszem Sanktuarium św. Stanisława w Szczepanowie

- Niektórzy mieszkańcy Szczepanowa z szeroko otwartymi oczami przyglądali się konwojowi pod silną ochroną zajeżdżającemu nie tak dawno przed szczepanowską świątynię.

- Rzeczywiście pod nadzorem policji przetransportowano do nas cenny ładunek. Chodzi o pięćdziesiąt siedemnastowiecznych, a więc bardzo cennych obrazów, które obecnie można oglądać w sanktuarium.

- Przywiezieniu cennej kolekcji towarzyszyły podwyższone środki bezpieczeństwa. Dzieła z pewnością są też odpowiednio chronione.

- Rzeczywiście podjęliśmy nadzwyczajne środki ostrożności. Nie ujawnię wszystkich zabezpieczeń. Ale obrazy umieszczone są w specjalnych gablotach. Poza tym kościół jest całodobowo monitorowany. Cały czas też w środku znajduje się ktoś czuwający, żeby jakaś pokusa złodziejska tu kogoś nie przyciągnęła.

- Skąd wzięła się kolekcja cennych dzieł sztuki w kościele?

- Chcieliśmy w roku kończącym jubileusz 750-lecia kanonizacji św. Stanisława jeszcze bardziej przybliżyć jego postać. Zrodziła się taka myśl, żeby sprowadzić tu właśnie wystawę obrazów wotywnych przedstawiających cuda i łaski zdziałane za pośrednictwem biskupa i męczennika.

- Wystawa nie ma jednak charakteru objazdowej. Co więcej, podobno wypożyczenie takich eksponatów to niełatwe przedsięwzięcie?

- Obrazy pochodzą z Piotrawina, niedużej wioski leżącej koło Opola Lubelskiego. Ta miejscowość, podobnie jak Szczepanów, również związana jest z postacią św. Stanisława. A same dzieła w ogóle nie są stamtąd wypożyczane. Nam się jednak udało. Przede wszystkim dzięki życzliwości księdza arcybiskupa Józefa Życińskiego metropolity lubelskiego oraz życzliwości kustosza sanktuarium w Piotrawinie.

- Pomówmy o obrazach. Jak powstały, skąd wzięły się akurat pod Lublinem?

- W Piotrawinie na początku siedemnastego wieku kult św. Stanisława był bardzo żywy. Nawet swego czasu miała tam być budowana ogromna bazylika. Otóż według podania święty Stanisław miał wskrzesić Piotrawina. Natomiast obrazy są dowodem szerzącego się wówczas, nie tylko w tamtej okolicy, kultu. W Piotrawinie zajęto się ich gromadzeniem. Na naszą ekspozycję wypożyczyliśmy pięćdziesiąt obrazów, ale w sumie jest ich o wiele więcej. Każdy przedstawia osobną scenę związaną z cudami i łaskami doświadczanymi za pośrednictwem świętego. Nie mają opisu. To tak zwana "Biblia pauperum". Każdy oglądający, na własne oczy przekonuje się o tym co otrzymali wypraszający daną łaskę.

- Kto i kiedy może oglądać ekspozycję wotywnych obrazów?

- Zależy nam na tym, by obejrzało ją jak najszersze grono wiernych. Ciągle przyjeżdżają do nas liczne pielgrzymki, a pielgrzymi cieszą się, że mają możliwość zobaczenia tak interesujących dzieł. Ale na wystawę zapraszamy wszystkich, którzy odwiedzają Szczepanów. Można ją zwiedzać codziennie, za wyjątkiem czasu w którym odprawiane są msze. Czynna jest do końca lipca.

Koniec jubileuszu

data: 8 maja 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

SZCZEPANÓW. Ku czci św. Stanisława

Koniec jubileuszu

Tłumy pielgrzymów spodziewane są dzisiaj w Szczepanowie. Odbędą tam uroczystości zamknięcia roku jubileuszowego kanonizacji Św. Stanisława.

Dobiega właśnie końca doroczny, tygodniowy odpust odbywający się w miejscowości, w której urodził się święty. Główne sobotnie uroczystości zaplanowano na godzinę 10. Wtedy na polowym ołtarzu w pobliżu bazyliki odprawiona zostanie msza święta pod przewodnictwem biskupa Wiktora Skworca. Wezmą w niej udział kapituły: katedralna tarnowska, kolegiacka sądecka i bocheńska, profesorowie i przełożeni Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie oraz kapłani z całej diecezji. Wcześniej, bo już o godz. 9 rozpocznie się spotkanie przy Kaplicy Narodzenia św. Stanisława połączone z "Katechezą przy źródełku". Z tego miejsca wyruszy później procesja z relikwiami Patrona Polski oraz innych świętych i błogosławionych z diecezji tarnowskiej w sąsiedztwo szczepanowskiej bazyliki.

Przy okazji tych uroczystości w Szczepanowie odegrana zostanie inscenizacja wydarzenia z 1254 roku na Błoniach w Krakowie. - Zjechali tam wówczas książęta polscy i wielu pielgrzymów, by podziękować za kanonizację Stanisława - mówi kustosz szczepanowskiego sanktuarium ks. Władysław Pasiut. (ans)

Zakończenie jubileuszu

data: 30 kwietnia 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

SZCZEPANÓW. Majowy odpust

Zakończenie jubileuszu

W Szczepanowie dobiegają końca uroczystości jubileuszu kanonizacji św. Stanisława. Ich zwieńczeniem będzie rozpoczynający się w niedzielę odpust połączony z obchodami 925 rocznicy śmierci biskupa i męczennika.

Dla wsi, z której pochodził święty, cały miniony rok był wyjątkowy. Począwszy od uroczystości z udziałem przedstawicieli Ekpiskopatu Polski. Kustosz sanktuarium ks. Władysław Pasiut twierdzi, że od tamtej pory do Szczepanowa zawitało ponad sto tysięcy pielgrzymów.

Zamknięcie roku jubileuszowego nastąpi w sobotę 8 maja podczas mszy świętej odprawionej na polowym ołtarzu pod przewodnictwem biskupa Wiktora Skworca. Uroczystościom towarzyszyć będzie interesująca oprawa. Zaplanowano na przykład inscenizację będącą odtworzeniem sceny przybycia w roku 1254 na krakowskie Błonia książąt polskich.

Odpust rozpoczyna się natomiast już w najbliższą niedzielę. Tego dnia podczas popołudniowej mszy do sakramentu bierzmowania przystąpi młodzież z dekanatu szczepanowskiego. W kolejne dni do Szczepanowa pielgrzymować będą liczne grupy wiernych z całej diecezji. Dla służb mundurowych przeznaczono wtorek, środa będzie Dniem Rodzin, czwartek Dniem Chorych, a piątek zaplanowano dla młodzieży. (ans)

dą święcić

data: 4 lutego 2004r., źródło: Gazeta Krakowska

SZCZEPANÓW

Będą święcić

Poświęcenie nowego samochodu bojowego Ochotniczej Straży Pożarnej w Szczepanowie zapowiada się we wsi bardzo uroczyście.

W najbliższą sobotę o godz. 15 samochód poświęcony zostanie obok bazyliki św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Szczepanowie. Odprawiona zostanie wtedy także okolicznościowa msza święta. Potem w miejscowej remizie serwowany będzie uroczysty obiad. Na godz. 19 zaplanowano natomiast zabawę dla wszystkich gości oraz mieszkańców tej miejscowości. (ans)


                 

Strona główna

Aktualności



1978 rok - ks. kardynał Karol Wojtyła w Szczepanowie

ZOBACZ



2003 rok - ks. kardynał Jozef Ratzinger w Szczepanowie 

ZOBACZ


Kontakt


Moje Gadu-Gadu

Księga gości


Copyright by Parafia Szczepanów - 1997 - 2005
Designed ad maiorem Dei gloriam
Kontakt: [e-mail]